Co zabójcy Ziętary mają wspólnego z Biedronką?

Biedronka

Dwaj byli ochroniarze twórcy Biedronki właśnie zostali oskarżeni o porwanie i pomocnictwo do zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary. Jeden z nich pracował później dla Portugalczyków.

Dziś nie każdy to pamięta. Najsłynniejszą sieć handlową w Polsce zakładał znany, kontrowersyjny biznesmen Mariusz Świtalski. „Karierę” rozpoczynał od kradzieży i włamań do sklepów. Po wyjściu z więzienia założył swoje. Majątek zbił na przekształceniu Elektromisu (uwikłanego w sprawy o niepłacenie podatków, omijanie cła, fikcyjne umowy itd.) w największą w Polsce sieć hurtowni spożywczych Eurocash. Sprzedaną później Jeronimo Martins. W 1998 r. Portugalczycy odkupili od niego kolejny biznes, czyli Biedronkę, liczącą wówczas ponad 240 sklepów.

Co to wszystko ma wspólnego ze słynnym zabójstwem dziennikarza Jarosława Ziętary? Motywem zbrodni dokonanej w 1992 r. była „praca Jarosława Ziętary jako dziennikarza i jego zawodowe zainteresowania dotyczące afer gospodarczych, w których dochodziło do wzajemnego przenikania się świata przestępczego ze światem biznesu oraz polityki.” Jedną z takich afer były nielegalne interesy Świtalskiego i innego poznańskiego biznesmena Aleksandra Gawronika. Od kilku lat toczy się już proces Gawronika, który według prokuratury miał nakłaniać ochroniarzy Elektromisu do zamordowania dziennikarza.

Jeden z oskarżonych właśnie o zabójstwo ochroniarzy (były milicjant PRL) został potem biznesmenem, pracował w spółkach związanych ze Świtalskim, drugi – gdy do Polski przyjechali przedstawiciele portugalskiego koncernu Jeronimo Martins, by kupić od Świtalskiego sieć Biedronek, był ich ochroniarzem. Kiedy Portugalczycy kupili sieć Biedronka, przeszedł do nich do pracy, a po kilku latach został szefem ochrony całej sieci. Prokuratora interesowała się „ochroniarzami” od dawna, a zatrzymała ich po raz pierwszy w 2014 r., ale „wycofał się” wówczas świadek koronny.

Czy właściciele Biedronki wiedzieli o kontrowersjach związanych z ich „ochroniarzem”? Na pewno wiedział o nich twórca sukcesu Biedronki, jej pierwszy portugalski szef. Co ciekawe, niemal w tajemnicy, niedługo po pierwszym zatrzymaniu domniemanych zabójców Ziętary, dostał Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi za – cytując Kancelarię Prezydenta: „wkład w rozwój gospodarczy Polski, tworzenie miejsc pracy, zaangażowanie firmy w działalność społeczną i charytatywną oraz znaczący wkład w rozwój stosunków handlowych między Polską a Portugalią”. Uroczystość w MSZ miała „charakter kameralny i prywatny”. Publiczne wręczanie orderu osobie, tworzącej sukces firmy, której wypominano wyzysk pracowników oraz polskich firm, do jakiego dochodziło za jego rządów w dyskoncie, uznano bowiem wówczas za nieco niezręczne…

Tagged with:     , ,

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *